Zgłoś uwagę

"Kyōgi Karuta": fotografie Bartosza Hołoszkiewicza

Czym jest tytułowa Karuta? To sport, który bazuje na grze karcianej sprzed czterystu lat, powstałej w oparciu o „Ogura Hyakunin Isshu”, czyli zbiór stu wierszy napisanych między VIII a XIII wiekiem przez stu autorów. O tym klasycznym dziele japońskie dzieci uczą się w szkołach. W Polsce praktycznie nikt o nim nie słyszał. Podobnie jak i o samej Karucie.

Zapraszamy na wystawę fotografii Bartosza Hołoszkiewicza "Kyōgi Karuta" w Muzeum Współeczesnym. Wystawa zorganizowana w ramach "Nihon No Nami" Wrocławskiego Festiwalu Kultury Japońskiej, potrwa od 9 do 26 czerwca.

Bartosz Hołoszkiewicz poznał tę historię w Shigureden, czyli muzeum Karuty w Kyoto. Opowiedział mu ją dyrektor tej instytucji, prof. Yoshikai Naoto, jeden z najważniejszych badaczy tematu i kolekcjonerów kart. To spotkanie zaowocowało cyklem fotograficznym przybliżającym zarówno ten pasjonujący sport, jak i środowisko graczy – oraz osobliwy wycinek japońskiej kultury.

Fotografie Hołoszkiewicza w zasadniczej mierze są poświęcone najważniejszemu wydarzeniu dla miłośników Karuty. Co roku na początku stycznia w górskiej świątyni Ōmi Jingū nieopodal Kyoto odbywają się dwa najważniejsze mecze sezonu. Dwoje graczy – kobieta i mężczyzna – wyłonionych w ogólnokrajowych eliminacjach rzuca wyzwanie zwycięzcom z poprzedniego roku i podejmuje walkę o tytuł Meijina i Królowej. Wygrywa zawodnik, który szybciej pozbędzie się kart ze swojej strony. Każdy z grających musi znać na pamięć wszystkie sto wierszy.

Słowo karuta oznacza kartę i pochodzi z języka portugalskiego. Początkowo Kyōgi Karuta traktowana była jako gra hazardowa, jednak ranga tej sięgającej XVI stulecia rywalizacji sportowej na przestrzeni wieków diametralnie się zmieniła, stając się dyscypliną szeroko komentowaną w mediach. Hołoszkiewicz nie koncentruje się jednak tylko na medialnej oprawie, jaka towarzyszy temu analogowemu karcianemu sportowi, ale z uwagą przygląda się samym zawodnikom – ich skupieniu, wysiłkowi, różnym typom wrażliwości oraz umiejętnościom, które musieli posiąść, chcąc osiągnąć mistrzostwo.

„Kyōgi Karuta” to nie tylko pełen kontrastów fotoreportaż, ale i głębsze wniknięcie w niezwykłą kulturową obcość, jaką przynosi ten fotogeniczny, a jednocześnie szerzej nieznany u nas sport. Którego związki z poezją są organiczne. I niejednoznaczne.

Mecenas: Yaskawa Polska
Partner Technologiczny: CMC Photo
Organizatorzy: Fundacja NAMI i Muzeum Współczesne Wrocław
Dofinansowane przez Miasto Wrocław

Galeria

Kliknij, aby powiększyć zdjęcie

Furuta Miyuu, studentka podczas treningu klubu Doshisha Women's College of Liberal Arts (Kyoto) Lektor Hirotomo, na co dzień nauczyciel Japońskiego, w swojej ulubionej restauracji Okonomiyaki (Hiroszima) Widownia dzień przed meczem o tytuł w Ōmi Jingū (Ōtsu)

Tagi

Podziel się

Wróć do spisu aktualności
<< Poprzednia Następna >>

Nagłówek


Email marketing software powered by FreshMail