Zgłoś uwagę

NIEZBĘDNIK KULTURALNY: Organowe jam session na Ostrowie Tumskim

Gotowi  na  muzyczną  podróż  przez  wieki?  Ruszymy  w  nią  2  lipca  i  kontynuować   będziemy  przez dziewięć    kolejnych   letnich   niedziel.   W   jednym   z   najpiękniejszych   zakątków   Wrocławia,   w zabytkowym  kościele Świętego  Krzyża  na  Ostrowie  Tumskim, gościć   będzie  jeden  z  najstarszych  i najbardziej  renomowanych  przeglądów  muzyki  organowej  w  Europie –  XXIV Międzynarodowy Festiwal Organowy NON SOLA SCRIPTA.

Łacińskie „non sola scripta” w wolnym tłumaczeniu oznacza „nie tylko to, co zapisane” – i hasło to jak ulał pasuje do serii koncertów o tak wyjątkowej formule. Jeśli po imprezie prezentującej muzykę organową spodziewacie się konserwatywnego, kurczowo trzymającego się tradycyjnych interpretacji programu, to czeka Was nie lada niespodzianka. Największą atrakcją wieczorów w Kościele Świętego Krzyża jest bowiem nie to, co zapisane w partyturze, ale improwizacja w różnych konfiguracjach i formach. NON SOLA SCRIPTA – swego rodzaju organowe jam session – łączy organową klasykę z muzyką improwizowaną oraz znakomite dzieła muzyki dawnej z propozycjami współczesnymi. Melomani polubili nieprzewidywalną konwencję naszych koncertów i, wychodząc naprzeciw ich życzeniom, utwory rozpisane na „króla instrumentów” zestawiamy z dziełami muzyki kameralnej i kompozycjami na inne instrumenty z towarzyszeniem organów – opowiada dyrektor artystyczny imprezy, profesor Andrzej Chorosiński. – Podczas NON SOLA SCRIPTA nie zdarzają się dwa takie same koncerty, każdy występ jest wydarzeniem wyjątkowym. Wrocławski festiwal to jedyna impreza organowa w kraju, której głównym celem jest eksperyment, wynikający ze spotkania wybitnych muzyków. Nieoczekiwane wariacje na temat słynnych kompozycji organowych (w tym roku na Ostrowie Tumskim zabrzmią m.in. Bach, Mozart, Mendelssohn-Bartholdy, Haendel czy Verdi) są wynikiem energii, jaka wytwarza się w niecodziennych koncertowych składach.

Punktem wyjścia dla festiwalu o tak nowoczesnej formule stała się jednak… sięgająca baroku muzyczna historia Wrocławia. Pierwszą edycję NON SOLA SCRIPTA, zorganizowaną w połowie lat 90., zainspirowała wielowiekowa tradycja muzyki organowej w mieście – wspomina profesor Chorosiński. – II wojna światowa mogła stać się ostatnim akordem tego wielkiego muzycznego dziedzictwa, uratować je postanowili jednak wspaniali organiści, którzy po wojnie zamieszkali we Wrocławiu, choćby profesor Romuald Sroczyński. Sroczyński – zanim w połowie lat 60. został organistą Kościoła Garnizonowego, do którego zapraszał na gościnne występy czołowych polskich instrumentalistów – od 1955 roku związany był z wrocławską Archikatedrą św. Jana Chrzciciela. Świątynia ta, jak żadna inna, łączy organową historię powojennego Wrocławia i przedwojennego Breslau. Do odbudowywanej po pożodze walk archikatedry trafiło niezwykłe dzieło sztuki organmistrzowskiej – organy z Hali Stulecia, które w momencie powstania były największym instrumentem muzycznym na świecie. Choć nie przetrwały one czasu wojny (a ściślej: powojennego szabru) w całości, to i tak te, które możemy dziś usłyszeć we wrocławskim kościele, są największym tego typu instrumentem w kraju. Koncerty NON SOLA SCRIPTA odbywają się w wakacyjne wieczory w sąsiedztwie katedry – w przepięknych wnętrzach Kolegiaty Świętego Krzyża i św. Bartłomieja. To budowla nietypowa, bo tak naprawdę składająca się z dwóch bliźniaczych świątyń umieszczonych na niezależnych poziomach monumentalnej konstrukcji: dolnego kościoła św. Bartłomieja i górnego Świętego Krzyża. To właśnie we wnętrzach tego drugiego usłyszeć można powstające na jeden tylko wieczór zespoły, łączące ze sobą najlepszych organistów z całego świata z mistrzami innych instrumentów i wybitnymi wokalistami.

 

Podczas tegorocznej edycji NON SOLA SCRIPTA zagrają najwięksi wirtuozi i improwizatorzy organów, tytularni organiści najwspanialszych katedr Polski i zagranicy – zaproszenie na wrocławski festiwal przyjęli m.in. Roman Perucki (Gdańsk) i Małgorzata Klorek  (Warszawa), Winfried Boenig (Kolonia, Niemcy), Jan van Mol (Antwerpia, Belgia) i Giulio Mercati (Mediolan, Włochy). Dołączą do nich wrocławscy trębacze z Wratislavia Trumpet Consort, pochodzący z Warszawy akordeonista Klaudiusz Baran i flecistka Ewa Rułka czy jedne z najciekawszych sopranistek Europy: Baskijka Lidia Basterretxea Vila i Ormianka Hasmik Sahakyan.

Pełny tekst  znajdziecie w najnowszym numerze Wrocławskiego Niezbędnika Kulturalnego. 

Dwumiesięczna edycja Wrocławskiego Niezbędnika Kulturalnego wydana została w dwóch językach (polskim i angielskim), w numerze znajdują się także zapowiedzi kulturalnych wydarzeń w języku ukraińskim. Gazeta jest bezpłatna, znaleźć ją można w Barbarze - Infopunkcie ESK, Kinie Nowe Horyzonty i we wrocławskich instytucjach kultury oraz wybranych kawiarniach, barach oraz plażach w całym mieście.​

 

fot. Marcin Jędrzejczak

Galeria

Kliknij, aby powiększyć zdjęcie

non sola scripta fot. Marcin Jędrzejczak

Podziel się

Wróć do spisu aktualności
<< Poprzednia Następna >>

Nagłówek


Email marketing software powered by FreshMail